Polecam

Ciąg dalszy opowiadania szlachetne drzewo

Czy konsola jest dobra do gier? Pewnego razu młodzieniec powrócił, a drzewo aż zadrżało z radości. Ponownie kazał mu się wspiąć na gałęzie i chciał zrobić mu huśtawkę, czy też kołysankę. Kazał wejść na jego pień, a wtedy będzie się czuł bardzo szczęśliwy. Młodzieniec jednak odmówił, gdyż jak twierdził nie miał czasu, na takie błahe rzeczy jak wspinaczka po drzewie. Młodzieniec chciał mieć dom, który by go ochraniał i w którym czuł by się bezpiecznie. Spytał więc drzewo , czy może dać mu dom. Na to drzewo odpowiedziało, że on mieszka w lesie, ale może obciąć jego konary i zbudować sobie dom, a wtedy na pewno w nim będziesz szczęśliwy. Ponownie minęło parę dni a młodzieniec nie powracał. Gdy nagle się pokazał, drzewo było tak szczęśliwe ,że aż brakło mu tchu. Dziecko tym razem chciało mieć łódź, ale jak zwykle drzewo nie mogło mu tego zapewnić. Kazał ściąć jego pień i z tego zrobić łódkę. Drzewo już było bardzo stare, słabe, bez gałęzi i bez pnia. Młodzieniec był już tak zmęczony, że nie miał ochoty na nic. Usiadł więc blisko niego na starej kłodzie i sobie odpoczywał, a drzewo było bardzo szczęśliwe.

Ciekawe opowiadania .