Czy kochasz mnie?
Dawno, dawno temu żyło sobie drzewo, które kochało małe dziecko. Dziecko oczywiście , także nie zapominało o nim. Codziennie przychodziło, by sobie na nim posiedzieć, porozmyślać, a czasami porozmawiać. Czasami nawet wchodziło na jego pień i huśtało się na jego gałęziach. Gdy było ono zmęczone, zasypiało w cieniu drzewa, a liście śpiewały mu piękną kołysankę. Dziecko bardzo go kochało całym swoim serduszkiem, AK jak i drzewo. Była to miłość ze wzajemnością. Ale mijał czas, a dziecko robiło się coraz to większe i większe. Teraz kiedy ono podrosło i z dziecka przeistoczyło się w młodzieńca, często czuło się osamotnione i zaniedbywane. Młodzieniec już nie umiał się wspinać na drzewo i huśtać się po jego gałęziach. Pragnęło teraz mieć pieniądze, ale niestety drzewo nie potrafiło mu ich dać. Miało jedynie liście , gałązki i owoce. Kazał młodzieńcowi zerwać owoce i sprzedać je na targu, gdyż dzięki temu mógł zyskać pieniądze. I tak też młodzieniec zrobił, a drzewo było szczęśliwe. Jednak młodzieniec długo nie wracał, a drzewo zrobiło się ponownie osamotnione.
Ciekawe opowiadania .